Ender 3 v2
Ender 3 v2

W świecie druku 3D jestem nowy, choć upatruje w nim wielką nadzieję związaną z produkcją elementów dla mojej elektroniki DIY. Swoją przygodę z drugiem w technologii FDM postanowiłem rozpocząć wraz z zakupem drukarki Ender 3 V2 od Creality. Nie miałem nigdy wcześniej doświadczenia z żadnymi innymi drukarkami 3D, więc przy okazji tego zakupu, stawiałem swoje pierwsze kroki. Recenzja ta będzie więc miała specyficzny charakter, pokazujący jak ten sprzęt nadaje się dla osoby, która dopiero poznaje tajniki tej technologii.

Montaż drukarki

Drukarka przychodzi do nas w częściach, które musimy samodzielnie złożyć w działającą całość. Czynność ta nie należy do wybitnie trudnych, niemniej wymagane są podstawowe zdolności manualne. Proces montażu drukarki został opisany w papierowej instrukcji oraz pokazany na wideo umieszczanym na dołączonej karcie pamięci. Jednak mi osobiście najlepiej składało się drukarkę przy pomocy filmiku na YT, który zamieszczam poniżej. Co prawda jest on w języku angielskim, jednak autor używa prostego słownictwa oraz wypowiada się powoli i wyraźnie. Z resztą i tak najważniejszy jest przekaz wizualny 🙂

Montaż Ender 3 V2

Czy w moim wypadku montaż drukarki przebiegł idealnie? Nie powiedział bym 🙂 Odnoszę wrażenie, że ruchome elementy powinno przesuwać się z nieco mniejszym oporem. Czasami podczas ręcznego przemieszczania hotendu mam wrażenie, że lekko „skacze”. Na szczęście podczas pracy nie zauważyłem aby jakoś bardzo negatywnie wpływało to na jakość wydruków.

Poziomowanie stołu

W moim odczuciu najtrudniejszym elementem po złożeniu drukarki a przed pierwszym udanym wydrukiem było wypoziomowanie stołu. Błędne wykonanie tej czynności zemści się na nas w postaci nieudanych wydruków, które np. nie będą się prawidłowo trzymać stołu. Wiele osób narzeka, że stół drukarki jest minimalnie wklęsły, przez co gdy na rogach mamy idealną wysokość, na środku jest już zbyt duża przerwa. Również i ja początkowo miałem z tym problemy. Gdy zdawało mi się, że już wszystko jest w porządku, po przeniesieniu drukarki w inne miejsce musiałem całą operację powtarzać od nowa. Było to dość irytujące, ale odkąd drukarka stoi w jednym miejscu, problem już nie powraca.

Budowa i jakość wykonania

Ender 3 V2 na pierwszy rzut oka wydaje się solidnie wykonany. Niestety nie miałem nigdy wcześniej do czynienia z żadną inną drukarką, więc nie mam w tym zakresie porównania. Elementy są dobrze spasowane oraz estetycznie wykończone, no może poza materiałowymi osłonami przewodów, które było poszarpane.

Moim zdaniem drukarka nie będzie szpecić mieszkania, jeśli zostanie ustawiona w widocznym miejscu a nie w dedykowanym warsztacie. Nie zmienia to faktu, że ze względu na hałas podczas pracy (słychać głównie wentylatory) oraz możliwe szkodliwe opary topionego tworzywa, lepiej gdyby nie stała ona w miejscu, w którym przebywamy w ciągu dnia.

Jakość wydruków

Tutaj ponownie – brak mi porównania do innych drukarek. Na szczęście mogę wypowiedzieć się o jakości wydruków pod kątem zastosowań do jakich te wydruki wykorzystywałem. Pierwsze wydruki nie wyszły mi najlepiej, ale było to spowodowane błędnym poziomowaniem stołu, o którym wcześniej wspomniałem.

Gdy doszedłem już do wprawy szło coraz lepiej i byłem zadowolony z jakości jaką udało mi się osiągnąć. Nie bez znaczenia był też rodzaj zastosowanego filamentu- PLA czy ABS. Wraz z drukarką otrzymałem startowy biały filament PLA, który dość szybko się skończył. Od sprzedawcy dostałem również 2kg filamentu ABS i jak się później okazało był to dla mnie rzut na głęboką wodę. Z ABS drukuje się dość ciężko, szczególnie gdy są to Twoje pierwsze wydruki. Dlatego na sam początek najlepiej zaczynać od PLA by się nie zrazić 🙂

W przypadku ABS skurcz materiału nie raz był problemem, objawiało się to np. odklejaniem wydruku od stołu czy wypaczonymi powierzchniami. Z PLA było dużo prościej, nie zanotowałem jakichś większych problemów.

Czy warto kupić Ender 3 V2?

Powiem krótko: kupiłbym go ponownie. Tym bardziej biorąc pod uwagę cenę, w jakiej udało mi się dokonać zakupu czyli 989zł (w zestawie było jeszcze 2kg filamentu ABS). Obecnie cena drukarki u sprzedawcy, u którego dokonałem zakupu wzrosła o 100zł, co tym bardziej upewniło mnie w przekonaniu, że dobrze trafiłem.

Aby prawidłowo drukować należy nabrać trochę wprawy, mam na myśli np. ustawienia slicera czy poziomowanie drukarki. Jednak nie są to rzeczy nie do przejścia dla typowego majsterkowicza i większość po paru próbach i błędach dojdzie do wprawy.

Tym wpisem zapoczątkuję nową kategorię na blogu dotyczącą druku 3D. O ile czas mi na to pozwoli zamierzam w przyszłości opublikować jakieś projekty, jakie uda mi się wykonać. Skupię się głównie na obudowach do urządzeń czy ich częściach ruchomych. Dzięki drukarce 3D tak wiele nowych możliwości staje teraz przede mną 🙂


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *